Rozmiar: 126932 bajtów

Jordania jako państwo powstała w wyniku upadku imperium otomańskiego. W pierwszej fazie Brytyjczycy-korzystając z mandatu Ligi Narodów w Palestynie-utworzyli na wschód od Jordanu emirat Transjordanii. Po II wojnie światowej Transjordania wraz z Cisjordanią utworzyły Jordańskie Królestwo Haszymidzkie. Wszystko zmieniło się po wojnie w 1967 roku, kiedy to Jordania utraciła Zachodni Brzeg oraz wschodnią Jerozolimę.
Pamiętać należy, że 80% powierzchni tego niewielkiego kraju zajmuje pustynia rozciągająca się aż do Syrii, Iraku i Arabii Saudyjskiej. Krajobrazy pustynne dominują i nadają charakter temu krajowi. Dostęp do morza zapewnia port w Akabie. Już w X w. p.n.e. istniał tu ośrodek wytopu miedzi i wioska rybacka. W czasach rzymskich biegła tu ważna droga z Damaszku do Egiptu i Palestyny. Krzyżowcy ufortyfikowali oddaloną o 7 km od brzegu Ile de Graye-wysepkę zwaną po arabsku Wyspą Faraona.Po drugiej stronie zatoki widać izraelski kurort Eljat. Warto zanurkować w Morzu Czerwonym, gdyż całkiem płytko pod wodą znajduje się wspaniały świat rafy koralowej.Sprzęt wypożyczyć można w hotelach, są też do dyspozycji łodzie ze szklanym dnem. Po stronie jordańskiej plaże publiczne są słabo zagospodarowane, a w wodzie dużo jeżowców, dlatego kąpiel tylko w specjalnym obuwiu lub płetwach.

Jordania-wizje pustyni i skał


Citadel_4.jpg
101,12 KB
Citadel_4.jpg
101,12 KB
Jerash_agora.jpg
132,13 KB
Jerash_agora.jpg
132,13 KB
Petra_23.jpg
134,24 KB
Petra_23.jpg
134,24 KB
Petra_48.jpg
112,54 KB
Petra_48.jpg
112,54 KB
Petra_5.jpg
99,10 KB
Petra_5.jpg
99,10 KB
Petra-canyon_2.jpg
147,71 KB
Petra-canyon_2.jpg
147,71 KB
Red-desert.jpg
113,11 KB
Red-desert.jpg
113,11 KB
Venus-Temple.jpg
123,47 KB
Artemida-Temple.jpg
123,47 KB

Zwiedzanie rozpoczynamy od cytadeli -widać stąd cały Amman. Są tu resztki rzymskich, bizantyjskich i islamskich budowli.Tuż obok, wykuty w zboczu wzgórza znajduje się rzymski amfiteatr na 6 tys. widzów. Jerash to pięknie zachowane rzymskie miasto ze świątynią Artemidy,patronką tego miasta. W XII wieku świątynia została ufortyfikowana przez Arabów, ale krzyżowcy zniszczyli te umocnienia.
Petra to sen wykuty w różowych skałach przez Nabatejczyków w III w. p.n.e. -nie da się opisać, a tylko nieliczne zdjęcia oddają klimat tego miejsca. To samo dotyczy pustyń, a w szczególności czerwonej pustyni Wadi Rum-od niezwykłego kształtu tutejszej skały pochodzi tytuł powieści słynnego T.E. Lawrance'a -"Siedem filarów mądrości". Brak miejsca nie pozwolił mi na zamieszczenie wielu zdjęć, a zrobiłem ich w Jordani ok. 400, głównie cyfrowych. Jest to bowiem kraina niezwykłej urody i klimatu zamieszkała przez życzliwych i uczynnych ludzi, a rządzona przez młodego króla i jego piękną jak z opowieści "Tysiąca i jednej nocy" małżonkę Ranię.
Jak wspomniałem na początku to król jerozolimski Baldwin I mimo nikłych sił zapuszczał się daleko na południe uprzedzając ataki Arabów. W 1115 roku w dolinie łączacej Morze Martwe z Zatoką Akaba wybudował on potężna twierdzę Krak de Montreal, która pozostała w rękach krzyżowców do 1189 roku. W Eljacie postawił cytadelę, a na wyspie Graye kolejny zamek. Dzięki tym twierdzom Frankowie panowali nad szlakami, które łączyły Damaszek z Arabią i Egiptem.Już w r. 1182 Frankowie pod wodzą Renalda z Chatillon musieli zdobywać Eljat, który od 12 lat znajdował się w rękach muzułmanów. Oparła im się twierdza na Ile de Graye, ale mimo to zwodował swoje galery i wyruszył na najbardziej zuchwały rajd po Morzu Czerwonym w celu zdobycia Mekki. Flotylla frankijska popłynęła na południe wzdłuż afrykańskiego wybrzeża, grabiąc po drodze miasteczka nadmorskie, a potem atakując i plądrując wielki port nubijski Ajzab, położony na wprost Mekki. Zatopiono statki z pielgrzymami i powstało realne zagrożenie dla samej Mekki. Ta śmiała wyprawa skończyła się jednak pochwyceniem załóg, zniszczeniem galer i skróceniem o głowę odważnych awanturników. Najdalej na południe położone twierdze krzyżowców już nigdy nie wróciły w ich władanie.
W roku 2003 w Jordanii turystów było niewielu, ceny spadły radykalnie i tak np. za wstęp do Petry płaciło się tylko 11 JD zamiast 25 JD, a dinar jordański to najsilniejsza waluta tego regionu. Podobnie jest w hotelach i sklepach z pamiątkami. Warto zatem pojechać, nadal jest bezpiecznie, tym bezpieczniej im dalej od Ammanu. Tylko w stolicy atakują terroryści.


Swoje uwagi wpisz do księgi gości na stronie LIBAN.

Na koniec pozycje książkowe, które warto przeczytać poza typowymi przewodnikami turystycznymi.

1/"Siedem filarów mądrości"-T.E. Lawrence, Czytelnik 1968.
2/"Świat arabski"-pr. zbiorowa, KAW, 1977
3/"Historia Arabów"- Albert Hourani, wyd. MARABUT, marzec 2002.
Patrz także literatura pod "MAROKO","LIBAN" oraz "SYRIA."

Ciekawsze linki
Historia-informacje turystyczne
Turystyka-oficjalna strona


Zobacz także inne strony Kurzawy



Pomógł Pajączek
CYBERDUSK-strona zbiorcza


Zbig Kurzawa, mail: zbigkurzawa@wp.pl
Ostatnia korekta- 21 lipca 2007 r.
Copyright Zbig Kurzawa- wszelkie prawa zastrzeżone
Komercyjne wykorzystanie zdjęć za zgodą właściciela serwisu.